Muzyka która leczy ciało i duszę.

przez | 19 kwietnia, 2021

Muzyka bez wątpienia posiada właściwości uzdrawiające, kiedy jednak można mówić o muzyce uzdrawiającej, czy zawsze wygląda ona tak samo, jakie są jej rodzaje, które leczą, a które nie? Odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdują się w poniższym artykule!

Muzyka uzdrawiająca: czym jest?
O muzyce uzdrawiającej mówimy zawsze wtedy, kiedy wywiera ona dodatni wpływ na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Nie musimy to być konkretny rodzaj muzyki, chociaż muzyka szamańska, a także folkowa, która bazuje na naturalnych, nieprzetworzonych sztucznie dźwiękach, sprawdza się idealnie. Jest ona bowiem ściśle powiązana z pragnieniem każdego umysłu, pragnieniem natury.

Nauka mówi o tym, że kontakt z naturą ma zawsze dodatni wpływ na ludzkie funkcjonowanie. To jest po prostu zapisane w naszym DNA. Słuchając odgłosów natury, polepszamy swoje samopoczucie, usprawniamy pracę mózgu, pozwalamy sobie na regenerację, lepiej radzimy sobie ze stresem, a mniejszy stres to mniej chorób i więcej siły, aby radzić sobie z istniejącymi, a nawet je zwalczać.

Muzyka uzdrawiająca a medytacja
Warto podczas sesji z muzyką uzdrawiającą po prostu medytować. Medytacja nie musimy być niczym konkretnym, chodzi w niej po prostu o uważność, odczuwanie tego, co się odczuwa, swobodne przepływanie myśli, czasem nawet nie myślenie, a czucie i znajdowanie się w pełnym zanurzeniu w chwilę obecną. W połączeniu z muzyką medytacja potrafi zdziałać cuda, odprężyć, uleczyć, a nawet zainspirować. Słuchajmy zatem muzyki, bo jest ona w stanie prawdziwie nas uzdrowić.